Ważne sekcje artykułu:
Folia pod blachodachówkę — dlaczego warto?
Zainstalowanie folii dachowej pod blachodachówką na wiacie to kluczowa inwestycja w jej długowieczność. Mimo że wiata jest konstrukcją otwartą, folia tworzy niezbędną barierę, która chroni ją przed deszczem i wszechobecną wilgocią z kondensacji.
Głównym zagrożeniem dla metalowego dachu jest kondensacja pary wodnej, która tworzy się po wewnętrznej stronie blachy wskutek wahań temperatury. Bez odpowiedniej ochrony skropliny kapałyby wprost na drewnianą konstrukcję, prowadząc do jej butwienia, rozwoju pleśni i korozji metalowych łączników. Folia paroprzepuszczalna (membrana dachowa) przechwytuje tę wilgoć i bezpiecznie odprowadza ją do rynny, pozwalając jednocześnie całej konstrukcji „oddychać”.
Ochrona przed wilgocią to jednak nie wszystko. Folia dachowa pełni kilka dodatkowych, istotnych funkcji:
-
Zabezpieczenie przed warunkami atmosferycznymi: działa jak druga linia obrony przed zacinającym deszczem czy nawiewanym śniegiem. Nawet idealnie położona blachodachówka nie gwarantuje 100% szczelności, a folia skutecznie blokuje wodzie dostęp do konstrukcji.
-
Większa trwałość konstrukcji: chroni drewno przed zawilgoceniem, co bezpośrednio wydłuża żywotność wiaty. Zapobiega gniciu, które osłabia elementy nośne, i gwarantuje stabilność konstrukcji na lata.
-
Dodatkowa izolacja: tworzy barierę dla wiatru i ogranicza hałas, np. podczas ulewnego deszczu, poprawiając komfort akustyczny.
Montaż folii pod blachodachówkę na wiacie to mądra decyzja. Koszt materiału jest znikomy w porównaniu do potencjalnych strat, jakie może wyrządzić wilgoć. To prosty sposób, by zapewnić sobie spokój i pewność, że konstrukcja pozostanie solidna i trwała przez długie lata.
Rodzaje folii — co wybrać?
Od wyboru odpowiedniej folii dachowej zależy jej skuteczność. Rynek oferuje dwa podstawowe rodzaje produktów, a ich właściwości bezpośrednio wpływają na to, jak chroniony będzie dach wiaty.
Główne typy folii to:
-
Folie paroprzepuszczalne (membrany dachowe) – to najpopularniejszy i zazwyczaj najlepszy wybór pod blachodachówkę na wiacie. Ich największa zaleta? Przepuszczają parę wodną na zewnątrz, ale jednocześnie blokują dostęp wodzie z opadów. Działają jak nowoczesna odzież sportowa – pozwalają konstrukcji „oddychać”, odprowadzając wilgoć powstałą w wyniku kondensacji, ale chronią przed deszczem i śniegiem. Dzięki temu drewno pozostaje suche, a ryzyko rozwoju grzybów i pleśni jest minimalne.
-
Folie paroizolacyjne – działają odwrotnie. Tworzą szczelną barierę, która nie przepuszcza pary wodnej w żadną stronę. Stosuje się je głównie od wewnętrznej strony ocieplonych dachów w budynkach mieszkalnych, aby chronić izolację (np. wełnę mineralną) przed wilgocią z wnętrza domu. W przypadku otwartej wiaty ich montaż pod blachodachówką byłby błędem – uwięziłyby skropliny pod dachem, prowadząc do szybkiego niszczenia konstrukcji.
W przypadku wiaty samochodowej decyzja jest więc prosta – należy wybrać folię paroprzepuszczalną. Nawet najprostszy model to rozwiązanie nieporównywalnie lepsze niż całkowity brak zabezpieczenia, ponieważ skutecznie chroni konstrukcję przed kondensacją i ewentualnymi przeciekami.
Jak prawidłowo zamontować folię pod blachodachówkę?
Prawidłowy montaż jest równie ważny, jak wybór odpowiedniej folii, ponieważ nawet najlepsza membrana nie zadziała, jeśli zostanie źle zainstalowana. Proces ten nie jest skomplikowany, ale wymaga precyzji i przestrzegania kilku ważnych zasad.
Postępuj zgodnie z poniższymi krokami, aby zyskać pewność, że montaż przebiegnie prawidłowo:
-
Rozpocznij od dołu. Prace zawsze zaczynaj od okapu (dolnej krawędzi dachu) i kieruj się w stronę kalenicy (szczytu). Pierwszy pas folii rozwijaj wzdłuż krokwi, równolegle do okapu. Pamiętaj, aby sprawdzić oznaczenia producenta – większość folii ma nadruki wskazujące, która strona powinna być skierowana na zewnątrz.
-
Zachowaj odpowiednie napięcie. Folię należy lekko naciągnąć, aby nie zwisała luźno, ale też nie była napięta jak struna. Delikatny zwis (ok. 1-2 cm) między krokwiami jest wręcz wskazany, ponieważ ułatwi spływanie ewentualnych skroplin w kierunku okapu. Wstępnie przymocuj folię do krokwi za pomocą zszywek tapicerskich (takera).
-
Pamiętaj o zakładach. Kolejne pasy folii układaj, idąc w górę dachu. Ważne jest zachowanie odpowiedniego zakładu – jeden pas musi nachodzić na drugi na szerokość około 10-15 cm. Producenci często umieszczają na folii specjalne linie, które ułatwiają zachowanie równego zakładu. Dzięki temu tworzysz szczelną, ciągłą barierę dla wody.
-
Zamontuj kontrłaty i łaty – klucz do wentylacji. To najważniejszy etap. Na ułożonej i przymocowanej zszywkami folii, wzdłuż każdej krokwi, przybijasz drewniane listwy zwane kontrłatami. To one dociskają folię do konstrukcji i stabilizują ją. Co najważniejsze, tworzą niezbędną szczelinę wentylacyjną między folią a blachodachówką. Dopiero na kontrłatach, w poprzek, montujesz łaty, do których finalnie przykręcisz blachodachówkę. Dzięki tej przestrzeni powietrze może swobodnie krążyć, osuszając wszelką wilgoć i skropliny.
Prawidłowo wykonany montaż z kontrłatami gwarantuje, że system będzie działał poprawnie – folia ochroni konstrukcję przed wodą, a szczelina wentylacyjna pozwoli jej „oddychać”. Dzięki temu Twoja wiata będzie służyć bezproblemowo przez długie lata.
Alternatywne rozwiązania dla folii pod blachodachówką
Choć membrana paroprzepuszczalna jest najpopularniejszym i często najlepszym wyborem pod blachodachówkę na wiacie, rynek oferuje kilka ciekawych alternatyw. Warto je rozważyć, zwłaszcza gdy specyfika konstrukcji lub budżet skłaniają do poszukiwania innych metod zabezpieczenia dachu przed wilgocią.
Blacha z filcem antykondensacyjnym
To jedno z najprostszych i zyskujących na popularności rozwiązań, idealne dla otwartych konstrukcji takich jak wiaty. Polega ono na zastosowaniu blachodachówki, która już fabrycznie pokryta jest od spodu specjalną warstwą filcu. Działa on jak gąbka – pochłania skraplającą się parę wodną i oddaje ją do otoczenia, gdy tylko temperatura wzrasta, a wilgotność spada. Eliminuje to problem kapiącej wody bez konieczności montażu osobnej folii i jest świetną opcją tam, gdzie membrana mogłaby być narażona na długotrwałe działanie promieni UV od spodu.
Pełne deskowanie i papa
To tradycyjna i niezwykle solidna metoda, która tworzy w pełni sztywny i szczelny podkład pod blachodachówkę. Polega na pokryciu krokwi deskami, a następnie ułożeniu na nich warstwy papy podkładowej. Taki system zapewnia doskonałą ochronę przed wilgocią i uszkodzeniami mechanicznymi, a także dodatkowo wygłusza dach. Pełne deskowanie jest jednak rozwiązaniem droższym i bardziej pracochłonnym niż montaż samej membrany, dlatego na prostych wiatach stosuje się je rzadziej, chyba że absolutnym priorytetem jest maksymalna trwałość.
Płynne membrany dachowe
Nowoczesną alternatywą są płynne membrany, czyli specjalne masy nakładane pędzlem lub natryskiem, które po wyschnięciu tworzą jednolitą, bezszwową i elastyczną powłokę wodoodporną. Doskonale sprawdzają się na dachach o skomplikowanym kształcie lub bardzo niskim nachyleniu. Choć to rozwiązanie jest wysoce skuteczne, jego koszt i technologia aplikacji sprawiają, że na standardowej wiacie samochodowej jest to rozwiązanie stosowane sporadycznie.




